Łomżyński Klub Karate zaprasza wszystkich chętnych do rozpoczęcia treningów karate kyokushin. Zapisy prowadzone są podczas każdego treningu w naszym Dojo przy Alei Legionów 60A (wejście w dół od szczytu budynku) począwszy od 2 września br.
Poniedziałki, środy, piątki:
8-12 lat - grupa zaawansowana: godz. 16.00 - 17.00 13-15 lat: godz. 17.00 - 18.30 16 lat i starsi: 18.30 - 20.00 (poniedziałki K-1)
Poniedziałki i środy:
20.00 - 21.00 - aerobik taebo
Wtorki i czwartki:
8-12 lat - grupa początkująca: 17.00 - 18.00 8-12 lat - grupa średniozaawansowana: 18.00 - 19.00 BJJ: 19.30 - 21.00
Wtorki:
Grupa przedszkolna zaawansowana 5-7 lat: 16.15 - 17.00
Czwartki:
Grupa przedszkolna początkująca 5-7 lat: 16.15 - 17.00
Dlaczego warto ćwiczyć karate?
Karate wspomaga rozwój duchowy: - szacunek dla innych, - determinacja, - cierpliwość, - pewność siebie, - samokontrola.
Karate rozwija fizycznie: - siła, - szybkość, - koordynacja, - umiejętność walki.
Dlaczego warto ćwiczyć w naszym klubie?
1. Posiadamy licencję Polskiego Związku Karate. 2. Odnosimy znaczące sukcesy w kraju i zagranicą - złote medale Mistrzostw Polski i Pucharu Polski juniorów i młodzików. 3. Z naszego klubu wywodzą się zawodnicy powoływani do Kadry Polski na zawody międzynarodowe (ostatnio na Mistrzostwa Europy i Mistrzostwa Świata).
Co mówią znani ludzie o karate?
Prof. dr hab. n. med. Zbigniew Religa, kardiolog:
Myślę, że w dalekowschodnich sztukach walki, jak w żadnych innych sportach znajduje zastosowanie maksyma: "W zdrowym ciele, zdrowy duch". Karate służy wychowaniu młodzieży: nauce dyscypliny, poszanowaniu ludzi starszych i obronie słabszych. Chciałbym zwrócić szczególną uwagę na aspekt duchowy kyokushin, tę walkę z samym sobą. Oczywiście, że na początku wszystko wydaje się bardzo trudne, ale jeden z chińskich myślicieli powiedział, że nawet podróż do bardzo odległej wioski trzeba rozpocząć od pierwszego kroku.
Jerzy Rybicki, mistrz olimpijski w boksie, pracownik Biura Ochrony Rządu:
Sporty walki, chyba najbardziej ze wszystkich dyscyplin, uczą pokory. Jeżeli jest się systematycznym i pracowitym, z czasem osiąga się też wyniki. Karate, podobnie jak boks czy judo, "temperuje" ewentualną porywczość u młodych ludzi, uczy ich odpowiedniej postawy społecznej. Wielu moich kolegów, z którymi trenowałem w młodości, jest dzisiaj dyrektorami, lekarzami.
Alosza Awdiejew, aktor, muzyk, poeta:
Podstawą karate jest unikanie walki za wszelką cenę, ale gdy trzeba walczyć, bój toczy się do końca. Myślę, że taka zasada obowiązuje w każdym sporcie, tyle że w karate widać ją jak na dłoni. Zresztą w życiu dzieje się podobnie. Nieustannie walczymy przecież o godziwy byt. Nieszczęśliwi nie są ci ludzie, którzy w codzienności często ponoszą porażki, lecz ci, którzy w ogóle nie starają się walczyć; którzy nie posiadają w sobie ducha walki.
Lek. med. Jacek Czernicki, ortopeda:
Zajęcia karate z dziećmi są gimnastyką ogólnorozwojową wyrabiającą kondycję, gibkość i szybkość reakcji na bodźce. W ćwiczeniach tych nie występuje duże obciążenie kręgosłupa i stawów, tak jak to się dzieje w przypadku innych sportów trenowanych od młodzieńczych lat. Na przykład u 10-let-nich chłopców zaznacza się już tendencja do garbienia. Karate idzie w tym kierunku, aby niwelować nieprawidłowości postawy na bazie neuromuskularnej. Wiele ćwiczeń przypomina techniki PNF, jednej z najbardziej popularnych na świecie metod gimnastyki korekcyjnej.
Ksiądz Stanisław Sikorski (1. dan kyokushin karate):
W naszej siedmiopunktowej przysiędze dojo jest mowa między innymi o dążeniu do harmonii pomiędzy duchem i ciałem. A pytanie o to, ilu przeciwników mogę pokonać jednocześnie, jest w tym wszystkim mało ważne. Karate pozwala wejść i spojrzeć w siebie. Jest tym, czego dzisiaj, w codziennej gonitwie, tak bardzo nam brakuje. Czujemy się zagubieni, ponieważ zatraciliśmy wewnętrzną harmonię. Sztuka karate prowadzi do jej odzyskania.
Lek. med. Małgorzata Bernacka-Bocewicz, pediatra, specjalista medycyny ogólnej:
Jeżeli chodzi o rozwój dziecka, karate nie ma sobie równych. Przede wszystkim jest sportem symetrycznym, a więc równolegle rozwija wszystkie partie ciała. Ćwiczenia odbywają się na bosaka, przez co pobudzane są receptory odpornościowe na stopach. Błędem jest to, że na lekcjach wf w szkołach ćwiczy się w tenisówkach albo w adidasach. Moja córka z treningów kyokushin jest bardzo zadowolona. Największą karą dla niej byłoby, gdybym zabroniła jej uczęszczać na zajęcia karate.
Komandor Marynarki Wojennej Władysław Sierkiewicz:
Sztuce karate zawdzięczam bardzo dużo. Okazało się, że zarówno ćwiczenia fizyczne kyokushin jak i cechy psychiczne, które wpaja sprawdzają się w moim zawodzie w stu procentach. Kto wie, ile razy umiejętności nabyte na treningach uratowały mi życie podczas akcji ratowniczych na morzu. Każdą z nich porównałbym do walki na macie pomiędzy dwoma zawodnikami. Tyle tylko, że w wielu przypadkach mojej pracy jednym z przeciwników jest śmierć.
Jeśli mają Państwo pytania, zapraszamy do kontaktu telefonicznego pod numerem 512 319 088. |